Tag: Physical literacy

By Rafał Gromek,

II rok programu szkoleniowego dla nauczycieli – edycja 2018/2019

.

Uczestników, którzy ukończyli lub kontynuują I rok Programu Szkoleniowego dla Nauczycieli, zapraszamy do dalszej współpracy, a tym samym do II roku naszego programu.

Tym razem skupiamy się na aspektach bardziej praktycznych. Uczestnicy w ramach II roku otrzymują:

– 40 nowych konspektów zajęć;
– certyfikat (wersja elektroniczna przesłana na adres e-mail);
– relacje online z zajęć prowadzonych przez naszych trenerów;
– dodatkowe webinaria;
– cotygodniowe materiały edukacyjne (newsletter lub pobranie ze strony internetowej);
– filmy prezentujące przykłady przeprowadzenia zajęć, poszczególnych ćwiczeń lub zabaw;
– wsparcie dla uczestników i kontakt w ramach grupy FB;

Liczba miejsc ograniczona.

Decyduje kolejność zgłoszeń.

Więcej informacji oraz zapisy na stronie:
https://www.kidsandsport.pl/sklep/szkolenia/program-szkoleniowy-rok-1/

Regulamin programu dostępny na stronie:
https://www.kidsandsport.pl/sklep/szkolenia/szkolenie-edycja-2/

By Rafał Gromek,

„Kolory” – konspekt zajęć ruchowych

W dzisiejszym newsletterze skierowanym do uczestników Rocznego Programu Szkoleniowego znajdziecie trzy tematy:

Konspekt zajęć ruchowych pt. „Kolory”;

Zaproszenie na bezpłatną konferencję;

Tekst „Sprawność ruchowa dzieci w wieku 2-4 lata”

By Rafał Gromek,

Roczny projekt szkolenia i wsparcia dla nauczycieli

 

Dziki zaangażowaniu naszego Partnera, firmy Decathlon Polska, rozpoczynamy roczny projekt szkolenia i wsparcia nauczycieli (nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne) w zakresie prowadzenia zajęć ruchowych oraz sportowych.

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do zapoznania się z jego założeniami i… wspólnej pracy.

Do zobaczenia na szkoleniach!

Szczegółowe informacje na stronie:

http://www.kidsandsport.pl/szkolenia/

By Rafał Gromek,

Scenariusz zajęć
„Wielkanoc”
Przykład materiałów
edukacyjnych do szkoleń
towarzyszących akcji
Zdrowo i Sportowo

Film dostępny jest również pod adresem: https://youtu.be/940T-LUsvAk

Nasz drugi film dostępny jest również pod adresem: https://youtu.be/h4u1Hg8JoQM

czyli w naszym kanale na YouTube (Playlista Zdrowo i Sportowo)

Konspekt zajęć w pliku PDF do pobrania:


konspekt_m

Zapraszamy do ćwiczeń. Czekamy na filmy z waszym wykonaniem.

Konspekt zajęć – „Wielkanoc”. Zaczynamy!!!

Rozgrzewka ok. 10 min

„Strusie jajo” – prowadzący rzuca/odbija od podłogi/ścian balon – berek. Balon – jajo strusia próbuje „łapać” dzieci. Ten kto zostanie złapany wykonuje zadanie, np. przysiad, skłon, podskok. W innej wersji: kto złapany – odpada i czeka na następną rundę.

„Gorąca pisanka” – dzieci stoją w kole i podają do siebie po obwodzie balon lub dużą piłkę, czyli pisankę. Trzeba jak najszybciej podać jajo do następnej osoby, gdyż jest bardzo gorące. Kiedy pisanka „przejdzie” drogę dookoła gra się kończy. Balon – jajo można podawać sobie na różne sposoby:
– Górą nad głową
– Dołem – schylamy się
– Za plecami itp.

Uwaga!
Wersja 2, trudniejsza zabawy „Gorące pisanki”.
Zamiast jednego balona lub piłki, każde dziecko ma swoją, małą piłeczkę. Stojąc przekłada piłkę z ręki do ręki, a następnie do kolejnego dziecka, równocześnie biorąc piłkę od dziecka poprzedzającego. Można również wykonać zabawę na siedząco, przekładając swoje piłki do następnego uczestnika. Na sygnał kończymy i sprawdzamy, kto przegrał, bo został z największą ilością gorących pisanek.

Trening główny ok. 15 min

„Przenosimy pisanki – piłki” – tor przeszkód.
Każde dziecko niesie pisankę: na rakiecie tenisowej/na płaskim znaczniku/w małym pachołku. Staramy się utrzymać równowagę ciała i jednocześnie nie zgubić naszej pisanki – piłki. Ustawiamy tor przeszkód wykorzystując: drabinkę koordynacyjną, pachołki i/lub dysk równoważny. Każde dziecko próbuje przejść tor przeszkód niosąc pisankę ze sobą.
Uwaga: w trudniejszej wersji zamiast piłki możemy na rakiecie lub pachołku położyć balon.

„Rzut jajkiem/pisanką do celu” – dzieci mają piłki i starają się turlać piłki do celu: do wyznaczonego obszaru/ za wyznaczona linię lub do kółka hula hop czy szarfy. Ważne, aby pisanka doturlała się jak najbliżej wyznaczonego celu.
Uwaga: w trudniejszej wersji dzieci próbują rzucić pisanką – piłką do celu np. w pachołki.

„Wielkanocny hokej” – dzieci mają piłkę i tzw. „makaron” z gąbki (znany z zajęć na basenie). Każdy po kolei próbuje obronić bramkę i wybić piłkę – jajo z bramki używając do tego „makaronów”. Jeśli dzieci jest więcej można zadanie wykonywać parami. Jedno dziecko strzela gola, drugie jest bramkarzem.
Uwaga: jeśli dysponujemy dużą przestrzenią oraz odpowiednia ilością sprzętu sportowego można zagrać „Wielkanocny mecz hokeja”.

„Zające łapią pisanki do koszyka” – dzieci trzymają „koszyczki” wielkanocne – pachołki/znaczniki i skaczą obunóż dookoła sali na sygnał prowadzącego zatrzymują się i próbują złapać do swojego koszyczka jedną pisankę.

„Kurki i lis” – inna wersja zabawy „baba jaga patrzy” – dzieci to kurki, a prowadzący to lis. Lis odlicza czas, a dzieci próbują jak najszybciej złapać lisa (dobiegają jak najbliżej prowadzącego). Kiedy lis się odwraca i patrzy, kurki – dzieci muszą stać nieruchomo, w przeciwnym razie wykonują wskazane przez lisa zadanie lub wracają na linię startu.

„Zajęcze skoki” – skok w dal! Z wyznaczonego miejsca dzieci skaczą jak najdalej.
– Z miejsca
– Z rozbiegu
– Obunóż
– Na jednej nodze itp.

Zakończenie treningu ok. 10 min – „Malujemy pisanki”

Dzieci trzymają jedną pisankę – małą piłkę. Wykonujemy rożne ćwiczenia gimnastyczne, rozciągające i wyciszające cały czas trzymając w ręku piłkę i próbując ją nie zgubić. Podnosimy piłkę do góry – malujemy na niebiesko jak niebo, schylamy się i dotykamy piłkę do podłogi – malujemy na zielono jak trawa. Siadamy i wyciągamy rękę z piłką jak najdalej do przodu i kilka razy dotykamy podłogi – malujemy kolorowe kropki itp.

Inne ćwiczenia rozciągające, wyciszające, rozdanie kolorowanek/naklejek o tematyce Wielkanocno–świątecznej.

By Rafał Gromek,

Zmiana dyscypliny sportu – wspierać czy odradzać?

Wszyscy mają dobre intencje. Rodzic, bo chce zapewnić dziecku wszechstronny rozwój. Przedszkole czy szkoła, bo chcą zapewnić dziecku dostęp do jak najszerszej oferty zajęć. Wreszcie trener czy instruktor, bo chce zapewnić dziecku jak najciekawsze zajęcia, ale też w dłuższym horyzoncie czasu przekazać realne umiejętności czy wiedzę. Dość często jednak zapominamy, że naturze dziecka przypisana jest ciekawość, chęć poznania, a tym samym zmiany. Co zatem zrobić gdy po raz kolejny słyszymy od malucha, że te zajęcia są już nudne i teraz czas na inne? Wspierać czy odradzać? Twardo zachęcać do kontynuowania wcześniej wybranej dyscypliny?

Dzieci - zajęcia sportowe

Ten dylemat jest obecny w wielu rodzinach i to przez cały rok szkolny. Czym mniejsze dziecko tym częściej się to zdarza. Zapewne wszystkie strony takiej układanki mają swoje racje. Rodzice chcą stabilnego i pełnego rozwoju dziecka, placówka musi jakoś zorganizować zajęcia, ustalić grupy, etc., instruktor pragnie zrealizować założony plan zajęć. A dziecko? A dziecko chce się bawić, próbować, testować. Powodem są jego własne chęci, w innym przypadku jest to podążenie za kolegą czy koleżanką. Motywacji jest wiele, efekt ten sam. Mamo/Tato ja już nie chcę chodzić na ……… (wpisz dowolną nazwę zajęć).

Zajęcia sportowe nie są tu żadnym wyjątkiem i podlegają tym samym regułom. To co dziś jest fascynujące za kilka tygodni może już być nudne. Oczywiście ważne jest jak zajęcia są prowadzone i czy trener jest w stanie prowadzić je w na tyle ciekawy sposób, by zainteresowanie malucha pozostawało na stałym poziomie. Ale nawet wtedy … dzieci się nudzą. Więc zmieniają. Chcą czegoś innego. To normalne i naturalne.

Dziewczynka i koń

Więc co? Wspierać czy odradzać? My wspieramy, ale … pod pewnymi warunkami. Po pierwsze dziecko (oczywiście w stopniu zależnym od wieku) musi zdawać sobie sprawę, że taka zmiana jest dla rodziców czy opiekunów w jakimś stopniu zaburzeniem rutyny funkcjonowania, a nawet mówiąc wprost problemem. Bo przecież zmiana nie musi odbyć się w ramach tej samej placówki. Czasami, częściej w przypadku dzieci starszych, oznacza inną porę, inne miejsce prowadzenia zajęć. Równie często powoduje dodatkowe, nawet jeśli jednorazowe, koszty. Po drugie starajmy się zawsze wprowadzić pewien okres przejściowy. Tzn. dajmy dziecku czas na sprawdzenie, czy faktycznie nowe zajęcia są ciekawe, czy też była to fascynacja jednorazowa. Równocześnie nie rezygnując jeszcze definitywnie z zajęć dotychczasowych. Po trzecie wreszcie, starajmy się ustalić dlaczego nagle ten nowy sport jest tak ciekawy, a ten stary już tak ciekawy nie jest. Odkryjemy w ten sposób nie tylko co wpłynęło tym razem na decyzję, ale też czy na nasze dziecko wpływać jest w podobnych przypadkach łatwiej czy też trudniej. Wreszcie z dziećmi starszymi ustalmy dopuszczalny w danym okresie czasu limit zmian.

Ale po tych wszystkich zabiegach i warunkach, wspierajmy zmianę bezwarunkowo. Pozwólmy dziecku próbować. Niech pozna jak najwięcej dyscyplin sportu, a więc naocznie przekona się co lubi, a co jest fajne tylko w opowieściach kolegów czy ulubionej (chwilowo) bajce. Nabywać będzie w ten sposób nie tyle umiejętności czysto „techniczne”, ale co najistotniejsze w tym wieku ogólną sprawność i umiejętności motoryczne i psychomotoryczne. Na specjalizację w sporcie jeszcze przyjdzie czas. A nawet później, tzn. w wieku lat kilkunastu, zmiana dyscypliny może przynieść wiele korzyści.

————–

Wpisy powiązane:

Jak zachęcić przedszkolaka do sportu?

Bądź zdrowym i aktywnym wzorem dla dziecka

Rodzina aktywna ruchowo

By Rafał Gromek,

3 pomysły na to jak zachęcić przedszkolaka do sportu i nauczyć nowych umiejętności ruchowych

Dzieci wchodząc w wiek przedszkolny mają ogromną ilość energii, którą chętnie pożytkują na zabawy. Zaczynają też dostrzegać zalety wspólnego spędzania czasu z rówieśnikami. Pomijając okazjonalne sprzeczki, a czasami wcale nie tak okazjonalne, są to świetne lekcje nawiązywania kontaktów i budowania relacji w społeczeństwie. Następuje odkrywanie różnych uczuć związanych z dawaniem i braniem, współpracą i dość bolesnym wyłączeniem z grupy. To ważne aspekty rozwoju emocjonalnego dzieci. Równocześnie, jest to czas ogromnej otwartości na otaczający świat. Gotowości do nauki i próbowania różnych jej aspektów. Jak wykorzystać ten okres do zaszczepienia radości z aktywności ruchowej, by później łatwiej radzić sobie w dorosłym życiu?

nasza_lokomotywa_piknik_1

Zacznijmy od tego, ile w teorii i średnio każdego dnia przedszkolak powinien spędzać czasu na zabawach i aktywności ruchowej. Ustalmy też, że liczymy tu zabawy, które faktycznie ze sportem się kojarzą. Bieganie po placu zabaw jest ok, ale już siedzenie w piaskownicy z tej kalkulacji wypada. Przyjmuje się zatem, że dzieci w wieku przedszkolnym powinny codziennie spędzać około 2 godzin w stanie wzmożonego wysiłku fizycznego. Z czego około 50% czasu, powinno zostać zorganizowanych tak, by dziecko rozwijało lub nabywało konkretne umiejętności motoryczne. Mamy zatem do zagospodarowania do 60 minut. Reszta to zabawy wolne, nadal jednak dostatecznie aktywne. Dziecko nie powinno być pozbawione zabawy ruchowej przez czas dłuższy niż 1 godzina, stąd prosty wniosek, że sport od samego początku powinien kojarzyć się z okresami relaksu i aktywnego odprężenia po wykonaniu innych prac i zadań. Jak wykazują rozliczne badania (np. wykonane przez American College of Sports Medicine), dzieci aktywne ruchowo, osiągają lepsze wyniki w nauce!

Druga sprawa, to zakres umiejętności motorycznych, których (oczywiście odpowiednio do zakresu wieku przedszkolaka) chcemy nauczyć. Staramy się pracować głównie nad elementami sprawności ogólnej, gibkości, zwrotności i szybkości. Dodatkowo zabawy powinny uwzględniać takie elementy jak podskakiwanie, przeskakiwanie, skok w przód, utrzymywanie równowagi, wszystko obunóż lub z użyciem naprzemiennie tylko jednej nogi. Kolejną grupą ćwiczeń jest łapanie i rzucanie. Pamiętajmy, że dziecko ma się rozwijać harmonijnie i równomiernie. Staramy się zatem stosować podobne ćwiczenia na każdą z rąk i nóg. Lateralizacja jest procesem postępowym i jej finalizacja następuje najczęściej w wieku 6-7 lat. Na szczęście obecnie coraz rzadziej spotyka się przypadki prób „przestawienia” dziecka lewostronnego na stronę prawą, czego skutkiem mogły być liczne zaburzenia rozwojowe. Oczywiście najczęstszym przypadkiem jest dominacja strony prawej, ale często spotykamy (cenioną w wielu dziedzinach sportu) dominację strony lewej lub też mieszaną, np. prawa ręka i lewe oko, itp. kombinacje.

Tyle teorii. Co zatem robić, jak zapewnić dziecku odpowiednią ilość ruchu i bodźców rozwojowych. Szczególnie w dni wolne, weekendy, ferie, wakacje, gdy w dużym stopniu pozbawienie jesteśmy pomocy przedszkola?

Odpowiedź pierwsza to … spacer. Ale z zadaniami. Taki specjalny. Aktywny. Zaczynamy od krótkich wyścigów. Biegiem, chodem. Przodem, tyłem, bokiem. Skacząc jak żabki, kangury. Robiąc długie korki jak bociany, idąc dostojnie jak żyrafy. Potem szukamy kryjówek i baz. Za tamtym drzewem, za tą ławką. Starsza dzieci ćwiczą też liczenie. Znajdź 3 żółte kwiatki, przynieś 5 kamyków. Ile jest okien w trzecim domu po lewej stronie drogi? Dla odważnych jest też śpiew. Bo przecież, jak wiadomo, śpiewać każdy może 🙂 Tak więc śpiewamy razem, rytmicznie, lub opowiadamy wierszyki czy zagadki. To pozwala iść dalej, chętniej, bez oglądania się na bolące nogi czy objawy znudzenia. Z czasem włączamy do zabawy zadania specjalne. Przejście po krawężniku, skok ze schodka, slalom między drzewami.

Propozycja druga to … oczywiście rower. Zaczynając od tych biegowych, przez 3 lub 4 kołowe, aż po klasyczny 2 kołowy. Tu następuje uderzenie w pierś własną autora tegoż wpisu. Nasze dziewczyny nauczyła jeździć mama. Tata się niestety nie wykazał, i stąd już chyba proste zastosowanie przysłowia „Obyś cudze dzieci uczył”. Wracając do roweru, daje on w każdym z wyżej wymienionych wariantów ogromną ilość możliwości. Trudniej jest tylko na nim skakać, co nie znaczy, że się nie da lub, że odwołując się do ochrony zdrowia i życia nakłonimy dziecko do zaprzestania różnych prób. Ale praktycznie wszystkie pozostałe ćwiczenia z paragrafu dotyczącego spaceru, da się tu implementować. Zresztą jak pokazuje przypadek naszych córek, rower jest płynnie zamieniany na hulajnogę czy nieco później również na rolki.

Na koniec, tego wpisu, a nie listy możliwości, dodajemy gry i zabawy zespołowe. Czyli wchodzimy w świat łapania, rzucania, odbijania i kopania. To początki budowania podstawy do przyszłych ćwiczeń i specjalizacji sportowej .Tylko nie nazbyt wczesnej albo chociaż prowadzonej w sposób przemyślany. Klasycznie bawimy się piłkami. Ale przecież rzucać można też papierowe samoloty, lotkę do badmintona, poduszki, etc. Uwaga na kamienie!!!

Wiele przykładów ćwiczeń pokazujemy w serii krótkich filmów wykonanych przy okazji akcji Zdrowo i Sportowo: http://zdrowoisportowo.edu.pl/zdrowo-i-sportowo/

Najważniejsze jest jednak, by pamiętać w tym miejscu, że dzieci w wieku przedszkolnym nie są w stanie zrozumieć, a już na pewno zastosować w praktyce złożonych zasad dyscyplin sportowych. I nie mówię tu o pozycji spalonej w piłce nożne, ale raczej o tym, że w tejże piłce nożnej np. nie łapiemy piłki w ręce. Odpuście zasady i cieszcie się grą. Dajcie wygrywać, ale po zaciętej walce. To buduje świetne relacje i wzmaga chęć rywalizacji. Pozwalajcie, a wręcz namawiajcie do częstych zmian dyscyplin i próbowania nowych, a tym samym do znalezienia czegoś ulubionego. Czyli sportu, który będzie dawał radość, a przy okazji zdrowie na całe dalsze życie.

—————————————-

Wpisy powiązane:

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 2-4 lata

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 4-6 lat

Czy Twojej dziecko jest sprawne fizycznie

By Rafał Gromek,

Relacja z Letniego, rodzinnego obozu sportowego w ośrodku Wiatraki na Mazurach, edycja 2016

Kolejny raz gościliśmy w ośrodku Wiatraki, i kolejny raz spędziliśmy tydzień pełen sportowych wyzwań i atrakcji. Jednak to co odróżnia nasz tego roczny obóz, to zajęcia artystyczne, które prowadziliśmy w ramach naszego nowego projektu Kids&Art

Kids&Sport - wakacje 2016 i trenerka Trixi
Kids&Sport – wakacje 2016 i trenerka Trixi

Podobnie jak to miało miejsce we wcześniejszych edycjach, zespół Kids&Sport organizował i animował codzienne, 3 godzinne zajęcia sportowe.

Kids&Sport - wakacje 2016 - zajęcia sportowe
Kids&Sport – wakacje 2016 – zajęcia sportowe

Dzieci zostały podzielone na grupy wiekowe, a program dostosowany do ich umiejętności ruchowych (Physical Literacy).

Kids&Sport - wakacje 2016 - physical literacy
Kids&Sport – wakacje 2016 – physical literacy

W ramach zajęć realizowany był program mini tenis (zgodnie z Tenis10) oraz autorski projekt, oferowany przez nas placówkom edukacyjnym, czyli Multisport.

Kids&Sport - wakacje 2016 - mini tenis
Kids&Sport – wakacje 2016 – mini tenis

Jednak to co najbardziej odróżniało tegoroczny pobyt w ośrodku Wiatraki to zajęcia artystyczne, które realizowaliśmy zgodnie z założeniami naszego najnowszego projektu, czyli Kids&Art.

Kids&Art - heliografia
Kids&Art – heliografia

Są to zajęcia i warsztaty artystyczne, w szczególności poświęcone sztukom wizualnym, fotografii, animacji poklatkowej, a nawet heliografii. Dużą atrakcją dla dzieci, była możliwość stworzenie przy pomocy aparatów Instax, dostarczonych przez FujiFilm Poland. Zabawy, śmiechu i radości było co nie miara 🙂

Kids&Art - zajęcia fotograficzne z aparatem InstaxFujiFilm
Kids&Art – zajęcia fotograficzne z aparatem InstaxFujiFilm

Zobaczcie koniecznie relacje zdjęciowe z zajęć i całości pobytu, które zamieszczaliśmy na profilach Kids&Sport w mediach społecznościowych:

https://www.facebook.com/KidsAndSport/

https://www.facebook.com/KidsAndEduArt/

https://www.instagram.com/kidsandsport/

https://www.instagram.com/kidsandeduart/

Dziękujemy wszystkim za udział, zabawę i zaangażowanie. Prosimy o komentarze i uwagi, bo bez nich nie będziemy mogli w pełni rozwijać naszych usług i produktów. Ale przede wszystkim… do zobaczenia w przyszłym roku i na kolejnych obozach sportowych.

——————————
Wpisy powiązane:

Plakat letniego, rodzinnego obozu sportowego w ośrodku Wiatraki na Mazurach

Letni, rodzinny obóz sportowy – zapowiedź

Wakacje 2016

By Rafał Gromek,

Zrób w przedszkolu, ogrodzie lub parku
półgodzinne zajęcia sportowe dla dzieci, część 2
Film w serii materiałów edukacyjnych
powstałych w czasie trwania akcji
Zdrowo i Sportowo

Film dostępny jest również pod adresem: https://youtu.be/GeEGSYKtogI

czyli w naszym kanale na YouTube (Playlista Zdrowo i Sportowo)

Zapraszamy do ćwiczeń. Czekamy na filmy z waszym wykonaniem.

Tydzień temu opublikowaliśmy pierwszą część, a właściwie pierwszą propozycję ćwiczeń, które pozwolą przeprowadzić ciekawe i dynamiczne zajęcia sportowe, w zalecanym codziennie, wymiarze 30 minut.
Dziś ten temat kontynuujemy i pokazujemy jeszcze kila innych zabaw, z tym samym prostym zestawem akcesoriów, czyli z piłkami i pachołkami.

Materiał był tworzony w kwietniu i jak widać oraz słychać pogoda tego dnia nie rozpieszczała, ale nie było to żądną przeszkodą dla naszych sportowych dziewczyn. Zachęcamy żeby również Was, drobne niedogodności, np. w postaci niższej temperatury, nie zniechęciły do codziennej aktywności ruchowej. Dla siebie i dla dzieci.

Poniżej link do wspomnianego wcześniej filmu, a właściwie jego pierwszej części. Zapraszamy do ćwiczeń. Czekamy na filmy z waszym wykonaniem.

Film: Część 1 – półgodzinne zajęcia sportowe dla dzieci, dostępny również na playliście Kids&Sport na kanale YouTube, pod adresem: https://youtu.be/KKDmSrDQmuE

By Rafał Gromek,

Kiedy poprosić o pomoc fizjoterapeutę czyli o wadach postawy słów kilka

Nasze doświadczenia, ale też badania przesiewowe i opracowania statystyczne (przykłady w postaci plików pdf: opracowanie 1 ; opracowanie 2), pokazują, że prawie połowa dzieci w wieku 3-10 lat posiada wady postawy, oznaczające zmiany w obrębie aparatu mięśniowego i układu kostno-stawowego.

Oczywiście są to zmiany w odniesieniu do prawidłowego układu anatomicznego ciała bardzo różne i cześć z nich nie jest łatwa do wskazania. Tym bardziej jednak, szczególnie w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, warto zwrócić na to uwagę, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zwrócić się o pomoc do specjalisty, czyli lekarza lub fizjoterapeuty.

Enel-Sport_1

Co jest przyczyną wad postawy? Na szczęście rzadziej schorzenia wrodzone, a częściej nabyte, czyli nasz styl życia, nadwaga lub otyłość. Dlaczego na szczęście? Bo wcześnie zdiagnozowane wady postawy można dość łatwo korygować. Ale po pierwsze, trzeba o nich wiedzieć, a po drugie, trzeba potem konsekwentnie realizować plan opracowany przez lekarza lub fizjoterapeutę.

Kiedy najczęściej pojawiają się nabyte wady postawy? Skoro ich przyczyną jest nasz styl życia, to ich występowanie nasila się przy okazji owego stylu życia zmiany. Trzeba tu wskazać przede wszystkim takie momenty (w zakresie wieku 3-10 lat) jak rozpoczęcie uczęszczania dziecka, do żłobka, przedszkola czy szkoły. Zmiana ta może w równym stopniu dotyczyć kwestii ruchowych, czyli np. przeważającego siedzącego trybu życia, czy też kwestii zmiany w odżywianiu.

Jak zatem sprawdzić czy nasze dziecko nie ma problemów z prawidłową postawą, a tym samym rozwojem fizycznym? Najprostsze kryteria są dwojakiego typu:

– obserwacja dziecka, zarówno pod kątem oceny naturalności postawy, jak i chęci do podejmowania wysiłku fizycznego czy też ogólniej aktywności ruchowej;

– stały kontakt z wychowawcą lub opiekunem mającymi codzienny kontakt z dzieckiem, w zakresie dokładnie analogicznym jak w przypadku obserwacji własnych;

Co powinno nas zaniepokoić? Postanowiliśmy zasięgnąć dodatkowej rady ekspertów i wykorzystaliśmy do tego celu kontakty z kliniką Enel-Sport. Oto co usłyszeliśmy: Pierwsze co powinno zaniepokoić rodzica to unikanie aktywności ruchowej albo szybkie „poddawanie się”. Trudności z rzutem i chwytem piłki, problem z pokonywaniem przeszkód, wchodzeniem np. na krawężniki, chodzeniem po schodach, częste potykanie się podczas chodu lub biegu.

Enel-Sport_2

Od siebie dodamy jeszcze elementy opisane w naszym cyklu związanym z podstawowymi umiejętnościami ruchowymi (physical literacy) oraz kontrolę sposobu siedzenia, ale nie na krześle, tylko na podłodze, a szczególnie skłonności dzieci do częstego i długotrwałego zachowywania tzw. pozycji W.

O co powinniśmy zapytać wychowawcę lub opiekuna? Zgodnie z radą fizjoterapeutów z Enel-Sport pytajmy o naturalną dla dzieci skłonność do aktywności ruchowej. Czy odbiega swym poziomem od reszty dzieci. Czy nasze dziecko uczestniczy w zabawach, gonitwach, berkach, itp.? Czy łatwo się poddaje i wycofuje z zabawy? To oczywiście może równie dobrze świadczyć o nastawieniu, czy też sferze psychicznej, ale jeśli w innych sytuacjach dziecko jest pewne siebie, wierzy w swojej umiejętności, to dlaczego tu miałoby być inaczej? Potknięcia, popchnięcia, wywrotki, są naturalną częścią zabawy, ale jeśli występują zbyt często i samoistnie, a więc bez dodatkowej „pomocy” innych szalejących w zabawie maluchów, to również może być sygnał dla rodzica. Wiele placówek realizuje oczywiście też zajęcia gimnastyki, gimnastyki korekcyjnej czy zajęć ogólnorozwojowych i tam tym bardziej wady postawy powinny być widoczne i wychwytywane. Nie bójmy się więc dopytywać również prowadzących, o to jak oceniając sprawność naszego dziecka. Nawet jeśli nie mają dodatkowych kwalifikacji, to doświadczenia z pracą i obserwacją setek dzieci, pozwolą im łatwiej zauważyć niepokojące objawy.

Na koniec najważniejsza konkluzja. Wcześnie wykryte wady postawy i drobne dysfunkcje ruchowe są w zdecydowanej większość dość łatwe do wyeliminowania. Z drugiej strony wady niekorygowane, pozostawione bez żadnej reakcji, mają zdecydowaną tendencję do nasilania się, nawarstwiania, a ciało człowieka dodatkowo szuka kompensacji obciążając dodatkowo inne części lub grupy mięśni i układ kostny.

Dlatego zakończymy apelem. Jeśli otrzymujemy sygnał ze żłobka, przedszkola, szkoły, klubu, itp. lub sami widzimy, coś co niepokoi nas w postawie, chodzie lub siadzie dziecka, nie zwlekajmy z wizytą i konsultacją u specjalisty. Może okazać się co prawda, że nie było to konieczne i jest to jakiś przejściowy, ale naturalny etap rozwoju, ale może się też okazać, że sami lub z pomocą fizjoterapeuty prostymi choć systematycznymi ćwiczeniami i zmianami nawyków, wyeliminujemy zagrożenie konieczności długotrwałego leczenia, czy w skrajnym przypadku interwencji chirurgicznej. Warto o to zadbać.

———————-
W przygotowaniu niniejszego wpisu, ale też w filmach z akcji Zdrowo i Sportowo poświęconych wadom postawy, korzystaliśmy z pomocy i gościnności Kliniki Enel-Sport

ENEL-SPORT – klinika dla każdego

Zespół medyczny ENEL-SPORT tworzą wyjątkowi specjaliści z całej Polski. Na jego czele stoi dr n. med. Jacek Jaroszewski, wybitny ortopeda, lekarz Reprezentacji Polski w Piłce Nożnej i Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa. Dzięki doświadczeniu w pracy ze sportowcami – szczególnie wymagającymi pacjentami, silnie narażonymi na kontuzje i urazy – lekarze ENEL-SPORT są w stanie postawić trafną diagnozę i zaproponować optymalną metodę leczenia nawet w najbardziej skomplikowanych przypadkach, nie tylko ortopedycznych. Jesteśmy oficjalnym partnerem medycznym Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa, zaufało nam wielu czołowych polskich zawodników różnych dyscyplin.

www.enelsport.pl
www.facebook.com/enelsport
www.instagram.com/enelsport

———————-
W kolejnych wpisach, ale też filmach z akcji Zdrowo i Sportowo pokażemy jak wzmacniać mięśnie postawy.

Film: Prawidłowa postawa ciała – ćwiczenia

———————-
Wpisy powiązane:

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 2-4 lat – lista podstawowych umiejętności

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 4-6 lat – lista podstawowych umiejętności

7 sposobów na sprawdzenie czy Twoje dziecko jest sprawne fizyczne

By Rafał Gromek,

Prawidłowa postawa ciała – ćwiczenia
Film w serii materiałów edukacyjnych
powstałych w czasie trwania akcji
Zdrowo i Sportowo

Film dostępny jest również pod adresem: https://youtu.be/E70O3LXqXD0

czyli w naszym kanale na YouTube (Playlista Zdrowo i Sportowo)

Zapraszamy do ćwiczeń. Czekamy na filmy z waszym wykonaniem.

Wiele ostatnio mówiliśmy o podstawowych umiejętnościach ruchowych (physical literacy) i sprawdzaniu czy dziecko w wybranej grupie wiekowej wykonuje zadania i ćwiczenia z właściwego dla siebie zakresu.

Dzisiejszym filmem chcielibyśmy wrócić jednak do podstaw, a właściwie do postaw, dokładnie do postawy… ciała. Idealnym do tego pretekstem jest wizyta w Klinice Enel-Sport i rozmowa z fizjoterapeutą. Wymieniliśmy doświadczenia związane z wykrywaniem wad postawy, ale też udało nam się trochę poćwiczyć, szczególnie właśnie mięśnie z postawą ciała związane.

Materiały jest sporo, więc podzieliśmy go na kilka odcinków, a do tego dodamy jeszcze serię wpisów na blogu.

Na koniec filmu ogłosimy też konkurs. Tu również ważną rolę odegra Klinika Enel-Sport, gdyż jest w tym konkursie odpowiedzialna za nagrody. Więcej informacji i regulamin znajduje się pod tym adresem:

http://www.kidsandsport.pl/konkurs-aktywni-razem-z-nagrodami-od-enel-sport/

By Rafał Gromek,

6 przykładów codziennej aktywności, które pomogą w rozwoju umiejętności motorycznych Twojego dziecka

Dzieci od samego początku swojego życia nabywają coraz to nowych umiejętności. Z czasem można wydzielić wiele rodzajów zdobywanej wiedzy, ale ruch, a więc zdolności motoryczne to bezsprzecznie jeden z kluczowych zakresów. Poczynając od chwytania, unoszenia na rękach, pełzania, raczkowania, wreszcie po chodzenie, bieganie czy skakanie.

Dzieci_2

Rozwój jest nieustanny i należy go umiejętnie wspierać. Oczywiście dzieci uwielbiają bawić się z rodzicami czy opiekunami, dlatego warto wpleść w codzienne czynności zadania, które pozwolą jeszcze lepiej rozwijać cech motoryczne. Pamiętajcie, że nasza pomoc nie powinna kończyć się na etapie gdy dziecko zacznie samo chodzić czy nawiązywać pierwsze znajomości na placu zabaw. Również wybór odpowiednich i zróżnicowanych zajęć sportowych czy ruchowych, nie wypełnia całości zapotrzebowania malucha na tego typu stymulację . Szczególnie, że jak zobaczycie poniżej, bardzo konkretne cechy rozwijamy przy bardzo banalnych , czy wręcz śmiesznych (tak, powinno przy tym być dużo uśmiechu) zadaniach.

1. Skakanie – ważna i dość często zaniedbywana umiejętność. Wyślijcie malucha jak zwykle umyć zęby. Ale tym razem ma do łazienki dotrzeć skacząc. Na dwóch złączonych nogach, a w przypadku dzieci starszych lub bardziej zaawansowanych ruchowo, na jednej nodze. Jeśli po drodze są na podłodze np. jakieś wzory, to można z tego zrobić tor przeszkód lub grę w klasy. Uwaga na śliskie powierzchnie!

2. Łapanie – na naszych zajęciach sportowych, bardzo często pojawiając się piłki. Małe, duże, miękkie, twarde. Różne. Jednak z roku na rok, obserwujemy coraz gorszą umiejętność łapania rzuconej do dziecka piłki. O złapaniu piłki rzuconej „kozłem” (odbitej od podłogi) nie ma nawet co wspominać. A przecież jest to ważna umiejętność i okazja do rozwijania zdolności koordynacji wzrokowo-ruchowej, czyli pracy oko-ręka. Zapraszamy więc dziecko do pomocy przy układaniu zwiniętych skarpetek. Ale skarpetki podajemy z pewnej odległości (stopniowo coraz większej) rzucając. Nasz mały zawodnik ma je złapać i włożyć w odpowiednie miejsce szuflady. Oczywiście to nie są skarpetki. W zabawie do rąk pirata lecą magiczne kokosy czy zaczarowane i tajne owoce drzewa skarpetkowego.

3. Rzucanie do celu – umiejętność równie ważna i zapomniana, co łapanie. Ćwiczymy ręce, koordynację, wyczucie odległości, a więc całą masę potrzebnych dziecku cech. Trzymając się tematyki prania, proponujemy zatem, by dzielna wojowniczka ninja, która w poprzednim zadaniu łapała drogocenne owoce dla swojego magicznego rumaka, teraz wrzucała do pralki lub kosza na brudną bieliznę, jego zabrudzoną zbroję, czyli rzeczy do prania. Rzucamy z odległości (czyli nad przepaścią) jednorącz.

4. Utrzymywanie równowagi – trudne, szczególnie dla dzieci małych, ale tym bardziej trzeba próbować. W drodze do przedszkola czy szkoły, w sklepie, w kolejce do kasy, gdziekolwiek. Zachęcamy, by iść po linii, krawężniku, stać na jednej nodze, robić „jaskółkę”.

5. Kopanie – świetne ćwiczenie, ale ostrożnie z wykonaniem. Nie ponosimy odpowiedzialności, za rzeczy potłuczone lub zniszczone 🙂 Ale poważnie, kopanie to umiejętność już z wyższej półki. Szczególnie przedmiotów, które są w ruchu, czyli np. toczącej się piłki. Dlatego zaczynamy od przeszkód statycznych, a dopiero potem utrudniamy. Kamień na chodniku byłby idealny, ale w trosce o portfele i zaparkowane samochody, radzimy zwiniętą kartę papieru, czy domowy mecz piłką z gąbki.

6. Zmiana ręki czy nogi – nie na nową, ale na przeciwną, czyli mniej używaną. Starajmy się, by wszystkie podanie wcześniej ćwiczenia wykonywać z użyciem naprzemiennie obu rąk i nóg. Nie ważne, czy dziecko już pokazuje, która strona jest u niego dominująca. Tak więc, zamykając koło z punktem pierwszym, kiedy już mały sportowiec skończy skakać do łazienki, niech tym razem umyje zęby drugą ręką.

Dzieci_3

Uwaga!
Pamiętajcie, a piszemy o tym zawsze, najskuteczniej ale też najprzyjemniej jest uczyć dziecko na swoim własnym przykładzie, Zachęcamy więc, by wykonywać te ćwiczenia wspólnie. Będzie dużo radości i śmiechu. Gwarantujemy.

By Rafał Gromek,

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 2-4 lat – lista podstawowych umiejętności

kolejny z materiałów na temat podstawowych umiejętności ruchowych (Physical literacy)

Kontynuujemy cykl poświęcony podstawowym umiejętnościom motorycznym, a więc tzw. Physical literacy. Dziś przedstawimy nasze obserwacje w zakresie wiekowym od dwóch do czterech lat, czyli bardzo wczesny, czy też mały przedszkolak.

Kolory

Przypominamy, że punktem wyjścia do tego zestawienia jest wpis „7 sposobów na sprawdzenie czy Twoje dziecko jest sprawne fizycznie”, który odnaleźć można pod tym adresem: http://www.kidsandsport.pl/7-sposobow-na-sprawdzenie-czy-twoje-dziecko-jest-sprawne-fizycznie/

Dla porządku wspomnijmy jeszcze, że pisaliśmy już o dzieciach w zakresie wieku 4-6 lat: http://www.kidsandsport.pl/sprawnosc-fizyczna-dzieci-wieku-4-6-lista-podstawowych-umiejetnosci/

Drugim ważnym przypomnieniem jest cel tego cyklu. Chcemy skłonić do zainteresowania się poziomem rozwoju ruchowego dziecka, a tym samym do pogłębienie wiedzy rodziców czy opiekunów. W naszych dalekosiężnych planach jest również przekonanie jak największej liczby dorosłych, że wspólne ćwiczenie czy zabawy ruchowe z dziećmi są nie tylko zdrowe i przyjemne, ale też stanowią istotny wkład w prawidłowy rozwój dziecka oraz utrzymanie sprawności rodzica/opiekuna.

Nie jest natomiast celem tego, ani zresztą żadnego innego naszego wpisu, dokonywanie ocen dzieci, gdyż doskonale wiemy, że każdy rozwija się w swoim własnym indywidualnym tempie. Jeśli więc drodzy czytelnicy zechcecie skorzystać z poniższej listy, to niech ewentualne odstępstwa Waszych pociech, staną się raczej przyczynkiem do zastanowienia co można zrobić, by maluch rozwijał się jeszcze lepiej, lub też do cieszenia się jego ponadnormatywną sprawnością.

Rozgrzewka

1. Bieganie

W wieku lat 2, dziecko powinno już biegać dość sprawnie, a przede wszystkim chętnie. To ten cudowny, choć jakże męczący czas, gdy maluch woli wszędzie pobiec niż pójść. Bieg jest jeszcze czasami mało stabilny, nie mówiąc już o płynnej zmianie kierunku, ale równocześnie nie widać problemów w samej dynamice ruchu. Nadal, a nawet dość często, zdarzają się upadki czy potknięcia.
Oczywiście, jest to świetny moment, żeby bieg ćwiczyć. Najlepiej ganiając się i ścigając. Z czasem trasa biegu powinna być coraz trudniejsza, czyli np. dokładać można slalomy.

2. Skakanie

Trudno w wieku 2 lat, ogarnąć te wszystkie ręce i nogi. Tym samym początkowo skoki są dość symboliczne, ale tym bardziej ważne. Czym bliżej 4 roku życia, tym dziecku łatwiej powinno być podskoczyć obunóż, a nawet przeskoczyć sprawnie przez płaskie przeszkody. Zwrócić należy przy tym uwagę na równe ułożenie stóp i równomierne obciążanie obu nóg. Świetnie do ćwiczenia, ale też sprawdzenia, nadaje się w tym przypadku drabinka koordynacyjna lub jakikolwiek jej własnoręcznie wykonany odpowiednik.

3. Rzucanie

Dwulatek rzucać chce, choć dość często tego jeszcze za bardzo nie potrafi lub też z upodobaniem rzuca stosując uchwyt dolny, co bardziej przypomina grę w bule niż w piłkę ręczną. Ale zachęcać do rzucania trzeba koniecznie, stopniowo też namawiając do rzucania uchwytem górnym, czyli zza głowy. Nie należy się też przejmować tym, że początkowo cały ruch, a szczególnie wyprost ręki jest sztywny i mało naturalny. Zwinność i sprawność przyjdzie tu z czasem, a właściwie z ilością wykonanych powtórzeń. Do osiągnięcia czterech lat dziecko powinno już też nauczyć się rotować ciało (skręcać górną część ciała), tak by rzut jedną ręką był jeszcze mocniejszy.
Ćwiczymy rzuty miękkimi (np. gąbkowymi) piłkami, zwiniętymi skarpetkami lub kulami z papieru. Ważne, żeby przedmioty te były na tyle małe, by swobodnie mieściły się w dłoni dziecka. Na początku chodzi o sam rzut, potem, czyli wraz z nabywaniem wprawy, dokładamy też cel.

4. Łapanie

Duży poziom abstrakcji dla dziecka w wieku lat dwóch, a nawet lat trzech. Oczywiście przy odrobinie pomocy można, a nawet trzeba spróbować tego nauczyć. Ale jest to czynność trudna. Chociażby ze względu na konieczność ogarnięcia tak trudnych zagadnień jak spodziewany tor i prędkość lotu przedmiotu.
Zaczynamy więc od pokazania jak ustawić ręce (przed sobą, zgięte i ułożone w koszyczek), a potem z bliska delikatnie rzucamy prosto w naszykowane ręce dość dużą piłkę. Z czasem zwiększamy odległość, a zmniejszamy dokładność rzutu i wielkość piłki.

5. Sporty

Trudno mówić o konkretnym sporcie dla dwulatka, ale zdecydowanie warto dostarczać jak największej ilości bodźców. Dać się zmęczyć, a przy okazji ćwiczyć podstawowe zakresy umiejętności ruchowych. Jak najwięcej biegania, gonienia, skakania i rzucania. Świetnie sprawdza się również gimnastyka, no i oczywiście rower, szczególnie biegowy. Warto oczywiście „zaprzyjaźniać” dziecko z wodą, ale to już kwestia dostępnej infrastruktury.

Drabinka

Na koniec nasz stały apel. Co zrobić jeśli dziecko ma kłopoty z wykonywaniem wyżej opisanych zadań? Przede wszystkim konsekwentnie zachęcać do ćwiczeń. Najlepiej na własnym przykładzie. Nie krytykować. Chwalić postępy i zaangażowanie. Doceniać. Ale szczerze, pokazując co tym razem wyszło lepiej, a nie w kółko powtarzając „świetnie”. Po konkretne przykłady ćwiczeń odsyłamy do akcji Zdrowo i Sportowo.

By Rafał Gromek,

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 4-6 lat – lista podstawowych umiejętności

czyli kontynuujemy serię materiałów na temat podstawowych umiejętności ruchowych (Physical literacy)

W poprzednim wpisie dotyczącym podstawowych umiejętności z zakresu aktywności ruchowej, czyli tzw. Physical literacy (link do artykułu na naszym blogu) pisaliśmy o 7 obszarach, które pozwolą sprawdzić na jakim etapie rozwoju ruchowego znajduje się dziecko.

Oczywiście, o ile lista ww. obszarów jest dość uniwersalna, o tyle umiejętności dziecka, sprawdzać należy w odniesieniu do jego wieku. Dlatego w tym oraz kolejnych wpisach przedstawimy warianty listy w odniesieniu do kilku grup wiekowych. Zaczniemy nietypowo, bo od dzieci w wieku 4-6 lat, a więc przedszkolaków, z którymi mamy najczęściej do czynienia.

Na początek jednak ważne zastrzeżenie. Poniższą listę, jak zresztą wszystkie nasze wpisy, opieramy o publikacje naukowe oraz doświadczenia własne i współpracujących z nami trenerów. Jednak zawsze podkreślamy, że jest to materiał natury ogólnej, mający za zadanie zwrócić uwagę rodziców i wychowawców na różne aspekty związane z rozwojem dziecka i budowaniem zdrowych nawyków, w tym również zainteresowania aktywnym trybem życia. Każde dziecko jest inne, każde zasługuje na oddzielną uwagę i zainteresowanie. Ale każde rozwija się we własnym tempie i niekoniecznie liniowo. Tzn., że nawet jeśli w danym momencie swojego rozwoju, nie spełnia kryteriów opisanych w poniższej liście, to nie znaczy, że nigdy tego nie nadgoni. Traktujmy to raczej jako pewien drogowskaz i ewentualnie zachętę do dalszych działań lub potwierdzenie, że dotychczasowe działania są słuszne. W przypadku jednak jakichkolwiek wątpliwości namawiamy, wręcz nalegamy, by konsultować je z lekarzem odpowiedniej specjalizacji.

20151125_2

Wróćmy jednak do naszych przedszkolaków. Co powinno potrafić dziecko w wieku 4-6 lat, a tym samym na jakie elementy zwrócić uwagę podczas zabaw i zajęć sportowych:

1. Bieganie
W wieku 4 lat, dziecko powinno biegać bez widocznych problemów. Być w stanie płynnie zmienić kierunek. Wraz z dalszym doskonaleniem, a więc do 6 roku życia, zwrócić uwagę należy na pewność ruchu, łatwość utrzymania równowagi, możliwość wprowadzenia dodatkowych utrudnień, np. podskoki w biegu, bieg bokiem (krok dostawny), czy też przeskoczenie niewielkiej przeszkody.

2. Skakanie
Niedoceniana, a tym samym słabo eksploatowana podczas zabaw i zajęć sportowych umiejętność. A jest to przecież tak ważny element nie tylko praktycznie każdego sportu, ale sprawności ruchowej ogólnie, czy wręcz bezpiecznego poruszania. Dziecko w wieku 4-6 lat powinno opanować nie tylko umiejętność podskakiwania na dwóch lub jednej nodze, ale też płynnego przeskakiwania niewielkich przeszkód (ustawionych kilku po sobie), czy też zeskakiwania z niewysokich elementów, typu ławeczka, krawężnik, etc. O ile 4-latek może mieć z tym jeszcze niewielkie problemy, o tyle dziecko 6 letnie powinno być w stanie wykonać wiele różnych wariantów skoków, np. jako zadań na drabince koordynacyjnej. Zestaw ciekawych ćwiczeń dotyczących właśnie skakania, stanowi ważną cześć akcji Zdrowo i Sportowo.

3. Rzucanie i łapanie
Wyższa szkoła jazdy. Angażuje dodatkowo zestaw oko-ręka. Tym bardziej warto zwrócić na to uwagę. Dziecku 4 letniemu trzeba jeszcze czasami pomoc i np. ustawić odpowiednio ręce do łapania piłki. Ale już 5 czy 6 latek powinien bez problemy złapać piłkę oburącz. Ćwiczymy przy okazji podrzucania i łapanie małej piłki. Jedną i druga ręką. Dla najsprawniejszych, dodajemy klaśnięcie w czasie gdy piłka jest w powietrzu. Rzucanie to początkowo proste odbijanie piłki o podłogę, z czasem celowanie w wybrany przedmiot. To świetne ćwiczenie i z własnego doświadczenia powiem, że praktycznienie nie da się nim znudzić. Zapytajcie w dowolnym, obsługiwanym przez Kids&Sport przedszkolu o zabawę w „obronę kurnika” :))

4. Upadanie i toczenie
Kto nigdy nie upadł, ten nie bawił się z odpowiednim zaangażowaniem ani nie ćwiczył. Upadanie jest częste, a tym samym sprawne dziecko instynktownie wie, jak sobie z tym poradzić. I nie oznacza to, że ma wykonać perfekcyjny pad w przód, ani, że po fakcie się nie rozpłacze. Nic z tych rzeczy. Ale w tym wypadu upadanie ma dziecka nie przestraszyć, ani też nie zniechęcić do dalszej zabawy. To naturalna składowa zabawy ruchowej, a tym bardziej dobrej zabawy, w którą wszyscy mocno się zaangażują i przez przypadek ktoś kogoś popchnie lub na kogoś wpadnie. Pocieszyć, podnieść, podmuchać, przypilnować żeby ewentualnie uczestnicy kolizji się przeprosili i… ruszać dalej.

5. Sporty
Wiek 4 lat, to nie czas na specjalizację w sporcie. Nawet wiek 6 lat to jeszcze czas nabywania sprawności ogólnej. Oczywiście zajęcia mogą się nazywać mini tenis, piłka nożna, czy cokolwiek innego, ale muszą być one w szczególności nastawione na podstawy. Na zajęciach może pojawić się rakieta czy piłka do nogi, ale raczej jako ciekawostka i przerywnik. Jest to jednak wspaniały wiek do rozwijania umiejętności związanych z wodą i jeżdżeniem na rowerze. Piszemy o tym jednak dopiero na końcu tej listy, bo bez osiągnięcia wyżej wymienionych podstaw jest po prostu trudniej opanować sztukę utrzymania równowagi na rowerze, czy też zdobyć się na odwagę wypłynięcia na bezkresne wody basenu.

20151125_1

Co zrobić jeśli dziecko ma kłopoty z wykonywaniem wyżej opisanych zadań? Przede wszystkim zachęcać do ćwiczeń. Najlepiej na własnym przykładzie. Nie krytykować. Chwalić postępy i zaangażowanie. Doceniać.

Po konkretne przykłady ćwiczeń odsyłamy do materiałów stworzonych na potrzeby akcji Zdrowo i Sportowo.

materiały

By Rafał Gromek,

7 sposobów na sprawdzenie czy Twoje dziecko jest sprawne fizycznie

czyli rozpoczynamy serię materiałów na temat podstawowych umiejętności ruchowych (Physical literacy)

Physical literacy, bo to o tym chcemy opowiedzieć, to zestaw podstawowych umiejętności w zakresie ruchu, jego zrozumienia, ale także skłonności do aktywności fizycznej, czy też chęci spróbowania różnych rodzajów sportu.

Szersza definicja dostępna jest tu: https://en.wikipedia.org/wiki/Physical_literacy

Zgodnie z powyższym, aby ocenić czy dziecko posiada podstawowe umiejętności w zakresie sprawności fizycznej, wykonać można kilka prostych testów. Oczywiście otrzymane w ten sposób wyniki należy traktować bardzo ogólnie i wykorzystać raczej jako przyczynek do zastanowienia się nad kierunkiem rozwoju dziecka, ale też kondycją całej rodziny.

W tym oraz kolejnych wpisach, chcielibyśmy pokazać właśnie na co zwrócić uwagę, a także jakie cechy i umiejętności należy rozwijać w zależności od wieku dziecka. Kolejne wpisy z tej serii zawierać będą też dokładniejsze rozgraniczenie pod względem wiekowym.

Kids&Sport - przeszkody

Zacznijmy jednak od tego, że nikt nie rodzi się z pełnym i docelowym zestawem umiejętności i cech motorycznych. Nabywamy je z czasem, a przede wszystkim wraz z zabawami, ćwiczeniami czy wreszcie we współzawodnictwie z rówieśnikami. Zaznaczmy tu, że nie mówimy o „przepisie” na zawodowego sportowca, czy zaprogramowanego atletę. Każdy człowiek, o ile nie posiada dodatkowych ograniczeń natury fizycznej, opanować może podstawowy zakres umiejętności, określanych przez specjalistów właśnie jako physical literacy.

Drugą, niezmiernie ważną sprawą, jest zrozumienie, że sprawność fizyczna, a także aktywny tryb życia, musi być celem samym w sobie. Czy to nie stoi w sprzeczności z tym co napisaliśmy powyżej? Nie. Nie każdy musi, chce, a nawet powinien próbować zostać sportowcem. Ale biorąc pod uwagę przeróżne badania pokazujące jak wielki wpływ na rozwój człowieka ma aktywność fizyczna, powinien to być nawyk zaszczepiony nam w jak najmłodszym wieku. Uczmy dzieci zamiłowania do ruchy, a wyrosną na ludzi zdrowszych, sprawniejszych, posiadających większą akceptację dla swojego ciała i wyższą samoocenę. Ruch stymuluje prawidłowe działania całego ciała, pomaga rozładować stres, wpływa na sprawność pracy mózgu. Sport uczy też co to jest rywalizacja, jak radzić sobie z porażką, z sukcesem, jak budować relacje w grupie, ale też jak reagować na fakt wyłączenia z grupy.

Trzecia rzecz to przekonanie, poparte dowodami naukowymi, ale też zaobserwowane przez nas w ostatnich kilku latach, że nie ma co liczyć na przyswojenie przez dziecko umiejętności ruchowych w sposób automatyczny. Inaczej mówiąc, nasz sposób życia, zmiany społeczne, wszechobecne ułatwienia, automatyzacja, technologia, etc., powodują, że dzieci nie mają dostatecznej ilości bodźców do naturalnego nabywania nawet podstawowego zakresu umiejętności i cech motorycznych czy psychomotorycznych. Niewiele czasu spędzają na świeżym powietrzy, w pełnej ruchu i wysiłku zabawie. Łażąc po drzewach, skacząc w kałużach czy wisząc na trzepaku. I oczywiście można się na to zżymać, ale ani nie zmienimy naszego otoczenia, ani też skutecznie nie zapewnimy dzieciom odpowiedniej ilościowo i jakościowo „wolnej” aktywności ruchowej pozostawiając je bez dodatkowych zachęt czy motywacji. Tym bardziej musimy zadbać, by każdego dnia dziecko, szczególnie małe, spędzało łącznie nie mniej niż 2 godziny na intensywnej zabawie ruchowej. Z czego jedna godzina powinna być moderowana w stopniu niewielkim, a druga już w pełni animowana. Jak to zrobić? O tym piszemy w praktycznie wszystkich naszych wpisach, ale powtórzymy, najlepiej gdy to rodzic/opiekun jest zdrowym i aktywnym modelem dla swojego dziecka.

Wróćmy jednak do sprawdzenia czy dziecko jest sprawne, czyli czy posiada podstawowe umiejętności. Co sprawdzić na początek? Dziś opiszemy ogólne kierunki, a w kolejnych wpisach pokażemy jak to powinno wyglądać dla poszczególnych grup wiekowych.

1. Skakanie/lądowanie

Wykorzystywane w praktycznie wszystkich dziedzinach sportu i bardzo ważne z punktu widzenia ogólnej motoryki ciała. Sprawdzamy, czy dziecko potrafi podskoczyć, a następnie przeskoczyć, wykorzystując dwie lub przemiennie jedną nogę. Zwracamy też uwagę na to jak po skoku ląduje. Czy jest to wykonane płynnie, czy łatwo udaje się zachować równowagę i stabilność położenia nóg. Wreszcie czy dziecko ma poczucie komfortu zeskoczenia z niewielkiej wysokości (krawężnik, ławeczka, itd.). Ten prosty sprawdzian powie nam bardzo dużo o ogólnej sprawności dziecka. Jeśli tu radzi sobie dobrze, to również z dużym prawdopodobieństwem radzi sobie z innymi podstawowymi umiejętnościami ruchowymi.

2. Turlanie/przewrót w przód

To już wyższy poziom wtajemniczenia, ale też test na inne zdolności. Dochodzi tu bowiem czynnik zrozumienia podstaw ruchu, ale też funkcjonowania naszego ciała. Gdzie popchnąć, a gdzie trzeba się zgiąć. Co zrobić z rękami, z nogami, a w przypadku przewrotu gdzie powinna być głowa. Wreszcie jak ustawić ciało po wykonaniu ćwiczenia. Z prawdziwą trwogą można zobaczyć, że zdecydowana większość dzieci w wieku wczesnoszkolnym, nie tylko nie potrafi wykonać przewrotu, ale nawet z pomocą nauczyciela, zachowuje się kompletnie bezwładnie, jak szmaciana lalka. Jak to świadczy i ich koordynacji, czy orientacji ruchu ich ciała w przestrzeni?

3. Przysiady

Tu sprawdzamy stopień rozciągnięcia, ale też umiejętności związane z utrzymaniem równowagi. Dziecko ma wykonać pełny przysiad, ale tak, by nie oderwać pięt od podłoża, czyli stojąc na całych stopach. Z definicji ciało małego dziecka jest elastyczne, ale nie trudno wskazać 5 latka, który nie tylko nie wykona tego zadania, ale nawet siedząc (nogi wyprostowane) nie sięgnie dłońmi do palców nóg.

4. Rzucanie

Wydawałoby się, że jest tu umiejętność zaprogramowane przez naturę i nierozłączna z naszą budową ciała. Niestety, to również trzeba wyćwiczyć. Rzut jedną ręką (a warto sprawdzić obie), zza głowy. Silnie, lekko. Małą piłką. Dużą.

5. Uderzanie/celowanie

Dochodzimy do spraw zdecydowanie trudniejszych. Sprawdzamy umiejętność uderzenia w wybrany cel. Zaczynamy od kopnięcia piłki, uderzenia balonu ręką. Potem dokładamy kij lub rakietę. Najpierw cel jest nieruchomy, a potem wraz ze wzrostem trudności ćwiczenia zaczyna się przemieszczać i nabiera prędkości, czy też odbija się np. od podłogi. Czyli np. prosimy dziecko o wcelowanie rakietę najpierw w piłkę wiszącą na sznurku, potem w piłkę rzuconą w stronę rakiety, by dojść do ćwiczeń trudniejszych, a więc trafienie w piłkę, która została zrzucona pionowo i odbiła się od podłogi. Kończymy test rzucając piłkę w stronę dziecka, które ma ją odbić po tym jak wykonała kozioł o podłogę.

6. Równowaga

Sprawdzana przy okazji wcześniej opisywanych ćwiczeń, ale w tym wypadu dokładamy dodatkowe utrudnienia. Zaczynamy od stania lub skakania na jednej nodze, potem przejścia po wąskiej przeszkodzie (np. krawężnik, narysowana linia, etc.). Kończymy na sprawdzeniu umiejętności utrzymania równowagi na podłożu mniej stabilnym, ruchomym czy też miękkim.

7. Ulubione sporty

To często zaniedbywany element. Wielu specjalistów zgadza się jednak, że równie ważne co posiadanie umiejętności np. skakania jest świadomość tego, co lubimy lub w czym czujemy się pewnie. Czyli dziecko posiadające podstawowe umiejętności motoryczne, jest ich świadome. Wie, że lubi biegać, ale np. gorzej rzuca. Stąd już bliska droga do wybrania ulubionego sportu czy rodzaju aktywności ruchowej, a dla rodzica lub opiekuna ważna wskazówka dotycząca z jednej strony kierunków rozwoju, ale też potencjalnych niedoborów lub obszarów do dodatkowej kontroli.

Kids&Sport - ścianka

Na koniec apel i prośba. Powyższe punkty mają być przyczynkiem do zwiększenia naszej wiedzy i świadomości na temat stanu rozwoju dziecka. Jeżeli zauważamy, że wraz z wiekiem umiejętności motoryczne nie zmieniają się, a dziecko wręcz zatraca ochotę do ruchu, czy pewnych wybranych rodzajów aktywności, warto zwrócić się z prośbą o dodatkowe sprawdzenie lub opinię specjalisty. Wychwycone odpowiednio wcześnie „niedostatki” ruchowe, można łatwo i dość szybko wyeliminować poprzez odpowiedni dobór ćwiczeń lub współprace z rehabilitantem.

Jeśli jednak, jak to ma miejsce w zdecydowanej większości przypadków, dziecko jest sprawne, traktujmy sport i ruch, jako ważną cześć naszego i jego życia. Ale część, która ma się wiązać z przyjemnością, wspólnotą przeżywania i drogą do budowania czy pogłębiania wzajemnych relacji. Czas na cele, wybory, kariery sportowe, może przyjdzie, a może nie. Kto to wie :))

—————————–
Infografika:

physical_literacy_1_2_pol

Pobierz infografikę >>>>>>>>>>

—————————–
Wpisy powiązane:

Sprawność fizyczna dzieci w wieku od 2 do 4 lat

Sprawność fizyczna dzieci w wieku od 4 do 6 lat