Tag: 4-6 lat

By Rafał Gromek,

„Dinozaury” – konspekt zajęć ruchowych

W najnowszym newsletterze skierowanym do uczestników Rocznego Programu Szkoleniowego dla Nauczycieli zamieszczamy:

Konspekt zajęć „Dinozaury”;

Tekst „Sprawność ruchowa dzieci – grupa wiekowa 4-6 lat”;

Zaproszenie do konkursu „Kreatywnie w sprawie sprzętu”.

By Rafał Gromek,

3 pomysły na to jak zachęcić przedszkolaka do sportu i nauczyć nowych umiejętności ruchowych

Dzieci wchodząc w wiek przedszkolny mają ogromną ilość energii, którą chętnie pożytkują na zabawy. Zaczynają też dostrzegać zalety wspólnego spędzania czasu z rówieśnikami. Pomijając okazjonalne sprzeczki, a czasami wcale nie tak okazjonalne, są to świetne lekcje nawiązywania kontaktów i budowania relacji w społeczeństwie. Następuje odkrywanie różnych uczuć związanych z dawaniem i braniem, współpracą i dość bolesnym wyłączeniem z grupy. To ważne aspekty rozwoju emocjonalnego dzieci. Równocześnie, jest to czas ogromnej otwartości na otaczający świat. Gotowości do nauki i próbowania różnych jej aspektów. Jak wykorzystać ten okres do zaszczepienia radości z aktywności ruchowej, by później łatwiej radzić sobie w dorosłym życiu?

nasza_lokomotywa_piknik_1

Zacznijmy od tego, ile w teorii i średnio każdego dnia przedszkolak powinien spędzać czasu na zabawach i aktywności ruchowej. Ustalmy też, że liczymy tu zabawy, które faktycznie ze sportem się kojarzą. Bieganie po placu zabaw jest ok, ale już siedzenie w piaskownicy z tej kalkulacji wypada. Przyjmuje się zatem, że dzieci w wieku przedszkolnym powinny codziennie spędzać około 2 godzin w stanie wzmożonego wysiłku fizycznego. Z czego około 50% czasu, powinno zostać zorganizowanych tak, by dziecko rozwijało lub nabywało konkretne umiejętności motoryczne. Mamy zatem do zagospodarowania do 60 minut. Reszta to zabawy wolne, nadal jednak dostatecznie aktywne. Dziecko nie powinno być pozbawione zabawy ruchowej przez czas dłuższy niż 1 godzina, stąd prosty wniosek, że sport od samego początku powinien kojarzyć się z okresami relaksu i aktywnego odprężenia po wykonaniu innych prac i zadań. Jak wykazują rozliczne badania (np. wykonane przez American College of Sports Medicine), dzieci aktywne ruchowo, osiągają lepsze wyniki w nauce!

Druga sprawa, to zakres umiejętności motorycznych, których (oczywiście odpowiednio do zakresu wieku przedszkolaka) chcemy nauczyć. Staramy się pracować głównie nad elementami sprawności ogólnej, gibkości, zwrotności i szybkości. Dodatkowo zabawy powinny uwzględniać takie elementy jak podskakiwanie, przeskakiwanie, skok w przód, utrzymywanie równowagi, wszystko obunóż lub z użyciem naprzemiennie tylko jednej nogi. Kolejną grupą ćwiczeń jest łapanie i rzucanie. Pamiętajmy, że dziecko ma się rozwijać harmonijnie i równomiernie. Staramy się zatem stosować podobne ćwiczenia na każdą z rąk i nóg. Lateralizacja jest procesem postępowym i jej finalizacja następuje najczęściej w wieku 6-7 lat. Na szczęście obecnie coraz rzadziej spotyka się przypadki prób „przestawienia” dziecka lewostronnego na stronę prawą, czego skutkiem mogły być liczne zaburzenia rozwojowe. Oczywiście najczęstszym przypadkiem jest dominacja strony prawej, ale często spotykamy (cenioną w wielu dziedzinach sportu) dominację strony lewej lub też mieszaną, np. prawa ręka i lewe oko, itp. kombinacje.

Tyle teorii. Co zatem robić, jak zapewnić dziecku odpowiednią ilość ruchu i bodźców rozwojowych. Szczególnie w dni wolne, weekendy, ferie, wakacje, gdy w dużym stopniu pozbawienie jesteśmy pomocy przedszkola?

Odpowiedź pierwsza to … spacer. Ale z zadaniami. Taki specjalny. Aktywny. Zaczynamy od krótkich wyścigów. Biegiem, chodem. Przodem, tyłem, bokiem. Skacząc jak żabki, kangury. Robiąc długie korki jak bociany, idąc dostojnie jak żyrafy. Potem szukamy kryjówek i baz. Za tamtym drzewem, za tą ławką. Starsza dzieci ćwiczą też liczenie. Znajdź 3 żółte kwiatki, przynieś 5 kamyków. Ile jest okien w trzecim domu po lewej stronie drogi? Dla odważnych jest też śpiew. Bo przecież, jak wiadomo, śpiewać każdy może 🙂 Tak więc śpiewamy razem, rytmicznie, lub opowiadamy wierszyki czy zagadki. To pozwala iść dalej, chętniej, bez oglądania się na bolące nogi czy objawy znudzenia. Z czasem włączamy do zabawy zadania specjalne. Przejście po krawężniku, skok ze schodka, slalom między drzewami.

Propozycja druga to … oczywiście rower. Zaczynając od tych biegowych, przez 3 lub 4 kołowe, aż po klasyczny 2 kołowy. Tu następuje uderzenie w pierś własną autora tegoż wpisu. Nasze dziewczyny nauczyła jeździć mama. Tata się niestety nie wykazał, i stąd już chyba proste zastosowanie przysłowia „Obyś cudze dzieci uczył”. Wracając do roweru, daje on w każdym z wyżej wymienionych wariantów ogromną ilość możliwości. Trudniej jest tylko na nim skakać, co nie znaczy, że się nie da lub, że odwołując się do ochrony zdrowia i życia nakłonimy dziecko do zaprzestania różnych prób. Ale praktycznie wszystkie pozostałe ćwiczenia z paragrafu dotyczącego spaceru, da się tu implementować. Zresztą jak pokazuje przypadek naszych córek, rower jest płynnie zamieniany na hulajnogę czy nieco później również na rolki.

Na koniec, tego wpisu, a nie listy możliwości, dodajemy gry i zabawy zespołowe. Czyli wchodzimy w świat łapania, rzucania, odbijania i kopania. To początki budowania podstawy do przyszłych ćwiczeń i specjalizacji sportowej .Tylko nie nazbyt wczesnej albo chociaż prowadzonej w sposób przemyślany. Klasycznie bawimy się piłkami. Ale przecież rzucać można też papierowe samoloty, lotkę do badmintona, poduszki, etc. Uwaga na kamienie!!!

Wiele przykładów ćwiczeń pokazujemy w serii krótkich filmów wykonanych przy okazji akcji Zdrowo i Sportowo: http://zdrowoisportowo.edu.pl/zdrowo-i-sportowo/

Najważniejsze jest jednak, by pamiętać w tym miejscu, że dzieci w wieku przedszkolnym nie są w stanie zrozumieć, a już na pewno zastosować w praktyce złożonych zasad dyscyplin sportowych. I nie mówię tu o pozycji spalonej w piłce nożne, ale raczej o tym, że w tejże piłce nożnej np. nie łapiemy piłki w ręce. Odpuście zasady i cieszcie się grą. Dajcie wygrywać, ale po zaciętej walce. To buduje świetne relacje i wzmaga chęć rywalizacji. Pozwalajcie, a wręcz namawiajcie do częstych zmian dyscyplin i próbowania nowych, a tym samym do znalezienia czegoś ulubionego. Czyli sportu, który będzie dawał radość, a przy okazji zdrowie na całe dalsze życie.

—————————————-

Wpisy powiązane:

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 2-4 lata

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 4-6 lat

Czy Twojej dziecko jest sprawne fizycznie

By Rafał Gromek,

Sprawność fizyczna dzieci w wieku 4-6 lat – lista podstawowych umiejętności

czyli kontynuujemy serię materiałów na temat podstawowych umiejętności ruchowych (Physical literacy)

W poprzednim wpisie dotyczącym podstawowych umiejętności z zakresu aktywności ruchowej, czyli tzw. Physical literacy (link do artykułu na naszym blogu) pisaliśmy o 7 obszarach, które pozwolą sprawdzić na jakim etapie rozwoju ruchowego znajduje się dziecko.

Oczywiście, o ile lista ww. obszarów jest dość uniwersalna, o tyle umiejętności dziecka, sprawdzać należy w odniesieniu do jego wieku. Dlatego w tym oraz kolejnych wpisach przedstawimy warianty listy w odniesieniu do kilku grup wiekowych. Zaczniemy nietypowo, bo od dzieci w wieku 4-6 lat, a więc przedszkolaków, z którymi mamy najczęściej do czynienia.

Na początek jednak ważne zastrzeżenie. Poniższą listę, jak zresztą wszystkie nasze wpisy, opieramy o publikacje naukowe oraz doświadczenia własne i współpracujących z nami trenerów. Jednak zawsze podkreślamy, że jest to materiał natury ogólnej, mający za zadanie zwrócić uwagę rodziców i wychowawców na różne aspekty związane z rozwojem dziecka i budowaniem zdrowych nawyków, w tym również zainteresowania aktywnym trybem życia. Każde dziecko jest inne, każde zasługuje na oddzielną uwagę i zainteresowanie. Ale każde rozwija się we własnym tempie i niekoniecznie liniowo. Tzn., że nawet jeśli w danym momencie swojego rozwoju, nie spełnia kryteriów opisanych w poniższej liście, to nie znaczy, że nigdy tego nie nadgoni. Traktujmy to raczej jako pewien drogowskaz i ewentualnie zachętę do dalszych działań lub potwierdzenie, że dotychczasowe działania są słuszne. W przypadku jednak jakichkolwiek wątpliwości namawiamy, wręcz nalegamy, by konsultować je z lekarzem odpowiedniej specjalizacji.

20151125_2

Wróćmy jednak do naszych przedszkolaków. Co powinno potrafić dziecko w wieku 4-6 lat, a tym samym na jakie elementy zwrócić uwagę podczas zabaw i zajęć sportowych:

1. Bieganie
W wieku 4 lat, dziecko powinno biegać bez widocznych problemów. Być w stanie płynnie zmienić kierunek. Wraz z dalszym doskonaleniem, a więc do 6 roku życia, zwrócić uwagę należy na pewność ruchu, łatwość utrzymania równowagi, możliwość wprowadzenia dodatkowych utrudnień, np. podskoki w biegu, bieg bokiem (krok dostawny), czy też przeskoczenie niewielkiej przeszkody.

2. Skakanie
Niedoceniana, a tym samym słabo eksploatowana podczas zabaw i zajęć sportowych umiejętność. A jest to przecież tak ważny element nie tylko praktycznie każdego sportu, ale sprawności ruchowej ogólnie, czy wręcz bezpiecznego poruszania. Dziecko w wieku 4-6 lat powinno opanować nie tylko umiejętność podskakiwania na dwóch lub jednej nodze, ale też płynnego przeskakiwania niewielkich przeszkód (ustawionych kilku po sobie), czy też zeskakiwania z niewysokich elementów, typu ławeczka, krawężnik, etc. O ile 4-latek może mieć z tym jeszcze niewielkie problemy, o tyle dziecko 6 letnie powinno być w stanie wykonać wiele różnych wariantów skoków, np. jako zadań na drabince koordynacyjnej. Zestaw ciekawych ćwiczeń dotyczących właśnie skakania, stanowi ważną cześć akcji Zdrowo i Sportowo.

3. Rzucanie i łapanie
Wyższa szkoła jazdy. Angażuje dodatkowo zestaw oko-ręka. Tym bardziej warto zwrócić na to uwagę. Dziecku 4 letniemu trzeba jeszcze czasami pomoc i np. ustawić odpowiednio ręce do łapania piłki. Ale już 5 czy 6 latek powinien bez problemy złapać piłkę oburącz. Ćwiczymy przy okazji podrzucania i łapanie małej piłki. Jedną i druga ręką. Dla najsprawniejszych, dodajemy klaśnięcie w czasie gdy piłka jest w powietrzu. Rzucanie to początkowo proste odbijanie piłki o podłogę, z czasem celowanie w wybrany przedmiot. To świetne ćwiczenie i z własnego doświadczenia powiem, że praktycznienie nie da się nim znudzić. Zapytajcie w dowolnym, obsługiwanym przez Kids&Sport przedszkolu o zabawę w „obronę kurnika” :))

4. Upadanie i toczenie
Kto nigdy nie upadł, ten nie bawił się z odpowiednim zaangażowaniem ani nie ćwiczył. Upadanie jest częste, a tym samym sprawne dziecko instynktownie wie, jak sobie z tym poradzić. I nie oznacza to, że ma wykonać perfekcyjny pad w przód, ani, że po fakcie się nie rozpłacze. Nic z tych rzeczy. Ale w tym wypadu upadanie ma dziecka nie przestraszyć, ani też nie zniechęcić do dalszej zabawy. To naturalna składowa zabawy ruchowej, a tym bardziej dobrej zabawy, w którą wszyscy mocno się zaangażują i przez przypadek ktoś kogoś popchnie lub na kogoś wpadnie. Pocieszyć, podnieść, podmuchać, przypilnować żeby ewentualnie uczestnicy kolizji się przeprosili i… ruszać dalej.

5. Sporty
Wiek 4 lat, to nie czas na specjalizację w sporcie. Nawet wiek 6 lat to jeszcze czas nabywania sprawności ogólnej. Oczywiście zajęcia mogą się nazywać mini tenis, piłka nożna, czy cokolwiek innego, ale muszą być one w szczególności nastawione na podstawy. Na zajęciach może pojawić się rakieta czy piłka do nogi, ale raczej jako ciekawostka i przerywnik. Jest to jednak wspaniały wiek do rozwijania umiejętności związanych z wodą i jeżdżeniem na rowerze. Piszemy o tym jednak dopiero na końcu tej listy, bo bez osiągnięcia wyżej wymienionych podstaw jest po prostu trudniej opanować sztukę utrzymania równowagi na rowerze, czy też zdobyć się na odwagę wypłynięcia na bezkresne wody basenu.

20151125_1

Co zrobić jeśli dziecko ma kłopoty z wykonywaniem wyżej opisanych zadań? Przede wszystkim zachęcać do ćwiczeń. Najlepiej na własnym przykładzie. Nie krytykować. Chwalić postępy i zaangażowanie. Doceniać.

Po konkretne przykłady ćwiczeń odsyłamy do materiałów stworzonych na potrzeby akcji Zdrowo i Sportowo.

materiały